Wybór metod i technik badawczych

5/5 - (1 vote)

To kwestia, którą w dużym stopniu determinuje nasz kierunek studiów. Jeśli studiujemy pedagogikę, socjologię, generalnie nauki społeczne to naturalne będą badania ankietowe. Psychologowie do opracowań wyników badań będą polecać program Statistica. I tak dalej. Nie mamy za dużego wyboru, nie za dużo zależy od nas. Możemy dodać np. obserwację, wywiad kwestionaiuszowy, ale raczej tylko dla urozmaicenia badań. Ta nasza możliwość wyboru jest bardzo iluzoryczna.


Aktualizacja 2025

Wybór metod i technik badawczych w praktyce rzadko jest wynikiem swobodnej decyzji autora pracy. Choć w podręcznikach metodologii podkreśla się znaczenie samodzielności badacza oraz konieczność dostosowania metod do problemu badawczego, rzeczywistość akademicka wygląda znacznie mniej idealistycznie. W większości przypadków to nie autor decyduje, jak będzie badał dane zjawisko, lecz jego kierunek studiów, charakter dyscypliny oraz przyjęte w niej sposoby prowadzenia badań.

Jeżeli studiujemy pedagogikę, socjologię lub inne nauki społeczne, niemal automatycznie zakłada się, że podstawową metodą badań będzie ankieta. Jest to rozwiązanie powszechnie akceptowane, dobrze znane i stosunkowo łatwe do przeprowadzenia. Ankieta pozwala zebrać dane od większej liczby respondentów, a jej wyniki można przedstawić w postaci tabel i wykresów, co sprawia wrażenie rzetelnych i „naukowych” badań. Z tego powodu studenci bardzo często sięgają po tę metodę, nawet jeśli nie zawsze jest ona najlepszym sposobem poznania badanego problemu.

Podobnie wygląda sytuacja w psychologii, gdzie dominują badania ilościowe oraz analiza statystyczna. Studenci od początku kształcenia uczą się korzystania z testów psychologicznych, skal pomiarowych i kwestionariuszy, a także z programów służących do opracowywania wyników. W efekcie w pracach dyplomowych niemal automatycznie pojawiają się określone narzędzia i konkretne sposoby analizy danych. Wybór metody nie jest więc wynikiem namysłu nad istotą problemu badawczego, lecz konsekwencją przyjętego modelu kształcenia.

W naukach humanistycznych sytuacja jest nieco inna, jednak i tutaj trudno mówić o pełnej dowolności. Badania opierają się najczęściej na analizie tekstów, interpretacji źródeł, porównaniach lub studium przypadku. Metody ilościowe stosowane są rzadko, a jeśli już się pojawiają, to raczej jako uzupełnienie, a nie główny sposób prowadzenia badań. Student historii, filologii czy filozofii raczej nie będzie przeprowadzał ankiety, ponieważ nie jest to uznawane za metodę właściwą dla tych dyscyplin.

W praktyce oznacza to, że kierunek studiów w dużym stopniu przesądza o tym, jakie metody badawcze zostaną użyte. Możliwość wyboru istnieje raczej na poziomie deklaratywnym niż rzeczywistym. Oczywiście student może zdecydować, czy przeprowadzi ankietę internetową czy papierową, czy wykorzysta pięciostopniową skalę odpowiedzi czy skalę siedmiostopniową, jednak są to decyzje drugorzędne. Podstawowy schemat badań pozostaje niezmienny.

Często spotyka się sytuację, w której problem badawczy jest dopasowywany do dostępnej metody, a nie odwrotnie. Zamiast zastanowić się, jakie pytania są naprawdę istotne i jak najlepiej na nie odpowiedzieć, student formułuje temat w taki sposób, aby możliwe było przeprowadzenie ankiety i opracowanie wyników w prosty sposób. Prowadzi to do uproszczeń i schematyczności, które są widoczne w wielu pracach dyplomowych.

Teoretycznie możliwe jest rozszerzenie badań o inne techniki, takie jak obserwacja czy wywiad kwestionariuszowy. W praktyce jednak metody te pojawiają się najczęściej jako dodatek, który ma uatrakcyjnić opis metodologii. Obserwacja bywa krótka i mało pogłębiona, a wywiady przeprowadza się z niewielką liczbą osób, często tylko po to, aby móc zaznaczyć ich obecność w pracy. Rzadko stanowią one główne źródło danych, a jeszcze rzadziej są traktowane na równi z ankietą.

Iluzoryczność wyboru metod badawczych wynika również z ograniczeń organizacyjnych i czasowych. Studenci realizują swoje badania w ściśle określonych ramach czasowych, często łącząc pisanie pracy z innymi obowiązkami. Przeprowadzenie bardziej złożonych badań wymagałoby długotrwałej obserwacji, wielokrotnych spotkań z respondentami lub zaawansowanej analizy materiału badawczego, co w warunkach studiów jest trudne do zrealizowania. Z tego powodu wybiera się rozwiązania najszybsze i najprostsze.

Nie bez znaczenia pozostaje także rola promotora. To on zatwierdza temat pracy, zakres badań oraz zastosowane metody. W wielu przypadkach promotorzy preferują rozwiązania sprawdzone i przewidywalne, które nie rodzą problemów metodologicznych i są łatwe do oceny. Próby zastosowania mniej typowych metod bywają odbierane z rezerwą, zwłaszcza gdy student nie ma jeszcze dużego doświadczenia badawczego. W efekcie autor pracy często dostosowuje się do oczekiwań promotora, rezygnując z bardziej ambitnych pomysłów.

Należy jednak zaznaczyć, że takie ograniczenia nie muszą być oceniane wyłącznie negatywnie. Stosowanie ustalonych metod ułatwia porównywanie wyników, zapewnia większą przejrzystość badań i zmniejsza ryzyko popełnienia błędów. Dla początkujących badaczy może to być także forma wsparcia, pozwalająca skupić się na poprawnym przeprowadzeniu badań, a nie na eksperymentowaniu z metodologią.

Wybór metod i technik badawczych w praktyce jest znacznie bardziej ograniczony, niż sugerują to teoretyczne rozważania metodologiczne. Kierunek studiów, przyjęte w danej dyscyplinie sposoby prowadzenia badań, oczekiwania promotora oraz realne możliwości organizacyjne sprawiają, że zakres decyzji autora pracy jest niewielki. Świadomość tych uwarunkowań pozwala jednak bardziej realistycznie spojrzeć na proces badawczy i uniknąć pozornej oryginalności, która w rzeczywistości niewiele wnosi do jakości badań.

Dodaj komentarz