Wiedza a umiejętności

Dość często spotykam się z samoopinią, że dana osoba dobrze orientuje się w tematyce, wszystko wie na dany temat – szczególnie od strony praktycznej, jak podkreśla – ale nie ma talentu do pisania. Mogłaby to wszystko opowiedzieć drugiej osobie, ale gdy przychodzi moment, że trzeba to przelać „na papier”, gdy siada się przed ekranem komputera, to cała ta wiedza nie na wiele się zdaje, bo nie można jej zamienić w słowo pisane.

No, cóż, moje zdanie jest takie, że ludzie zazwyczaj mają dużą lepszą opinię o posiadanej przez siebie wiedzy, niż faktycznie ją mają. Gdy zaczynam rozmawiać z osobą o tak wysokiej w tym względzie samoocenie, gdy próbuję „wydobyć” od niej tę wiedzę, która podobno jest, to okazuje się, że starcza tej wiedzy na dwie strony tekstu. Nie twierdzę, że ci ludzie są głupi, po prostu ci ludzie mylą wiedzę z umiejętnościami. W swojej pracy zawodowej poruszają się bardzo dobrze, znają się na rzeczy, ale jeśli chce się napisać pracę magisterską, to jednak warto postudiować trochę więcej literatury.

Zaczynać pisać, czy zbierać materiał?

Aby odpowiedzieć na to pytanie musimy najpierw wyjaśnić sobie o zbieranie jakiego materiału chodzi. Czy chodzi o książki, publikacje które będziemy cytować, czy może o materiał badawczy w postaci wypełnionych ankiet? Jeśli chodzi o ankiety, to nie jest to dobry pomysł – badania zrób dopiero po napisaniu części teoretycznej pracy – inaczej,  nie mając dobrze przestudiowanej literatury dotyczącej swojego problemu badawczego, możesz nawet dobrze nie wiedzieć o co pytać.

Jeśli jednak chodzi o książki, to generalnie zbieranie literatury powinno przebiegać równolegle do pisania. I piszesz i czytasz, cytujesz, szukasz nowych pozycji, czytasz, piszesz, cytujesz. Często studenci zamiast zabrać się za pisanie tłumaczą się szukaniem literatury. A według mnie jest to przejaw intelektualnego lenistwa. Odkładania pisania na później.

Wybór metod i technik badawczych

To kwestia, którą w dużym stopniu determinuje nasz kierunek studiów. Jeśli studiujemy pedagogikę, socjologię, generalnie nauki społeczne to naturalne będą badania ankietowe. Psychologowie do opracowań wyników badań będą polecać program Statistica. I tak dalej. Nie mamy za dużego wyboru, nie za dużo zależy od nas. Możemy dodać np. obserwację, wywiad kwestionaiuszowy, ale raczej tylko dla urozmaicenia badań. Ta nasza możliwość wyboru jest bardzo iluzoryczna.

Problemy badawcze, hipotezy etc.

Teraz elementy, dzięki którym nasza praca ma coś nowego wnieść, oczywiście, tylko teoretycznie, do współczesnej nauki. Coś, dzięki czemu dołożymy własną cegiełkę do studiowanej przez siebie dyscypliny. Pewna forma pożytecznej obłudy, że odkryjemy coś nowego, albo w nowy sposób spojrzymy na stary problem. Oczywiście, nie odkryjemy, a nawet jak odkryjemy, to się nikt tym nie zainteresuje – chyba, że nasz promotor przywłaszczy sobie nasze okrycie, jak to już w Polsce bywało. Obłuda kompletna, ale pożyteczna dlatego, że nadaje sens działaniom studenta.

Ale wróćmy do tematu. Co to jest problem badawczy?

Problem badawczy, od którego zaczynają się prawdziwe badania, jest tym samym, co poważny problem, zadanie do rozwiązania, pytanie do rozwiązania. Problem badawczy sformułowany jest w formie pytania odnoszącego się do istoty pracy, do istoty badań.

Problem badawczy ma formę pytania. Pytania te zazwyczaj przybierają dwie ogólne formy:

  • pytań rozstrzygnięcia, które będą rozpoczynać się od partykuły „czy…” i
  • pytań dopełnienia, rozpoczynających się od pytajników: „jaki…”, „kiedy…”, „w jakich warunkach… , „w jakim stopniu…” itp.

Najpierw powinno odpowiadać się na pytania rozstrzygnięcia, w później – na pytania dopełnienia, począwszy od pytań rodzaju: „jak…”, „dlaczego”, a później „kto…”, „co…”, „kiedy…” i „gdzie…”.

Należy pamiętać, że pytania problemowe – przynajmniej ogólne – nie są pytaniami, na które można odpowiedzieć bezpośrednio w jednym zdaniu. Oczywiście nie mogą to być pytania retoryczne. W praktyce to, o czym student chce napisać pracę dyplomową, zależy od tego, czy potrafi odpowiedzieć jednym zdaniem na pytanie o problem badawczy, który zamierza rozwiązać.

Plan pracy magisterskiej

Gdy już mamy temat – temat oczywiście jeszcze roboczy, w trakcie zawsze może zostać trochę przeformułowany – pora na kolejny etap pisania pracy magisterskiej – plan. W tej kwetii szkoły są dwie – jednak, że najpierw układamy plan, druga, że najpierw formułujemy pytania badawcze. Ja reprezentuję pierwszą szkołę, ale uznaję i racje drugiej. Można powiedzieć, że jest i trzecia szkoła – że plan i pytania badawcze powinny powstawać jednocześnie. Ja jednak z tym jednocześnie byłby trochę powściągliwy – ziemniaki i surówkę można jeść jednocześnie, a układanie planu i formułowanie pytań badawczych jakoś mi nie pasuje. Wracając do planu, to jest rzecz tak prosta i sztampowa, że nawet nie chce mi się o niej pisać.

Temat pracy magisterskiej

Wybraliśmy tematykę, zastanówmy się teraz nad tematem. Wybraliśmy tematykę, która nas interesuje, teraz przy wyborze tematu powinniśmy się już kierować trochę innymi kryteriami. Teraz przede wszystkim musimy wybrać temat, na który będą materiały. Oczywiście, temat powinien nas dalej interesować (ale to, jak myślę, wynika już z poprzedniego – odpowiednio dobranej tematyki), ale na pierwszym planie powinna być dostępność materiałów i wykonalność badań, które zazwyczaj w pracy magisterskiej występują. Co z tego, że interesuje nas infrastruktura drogowa w Chile, jeśli nie stać nas na bilet do Ameryki Południowej ani nie znamy hiszpańskiego. Przy wyborze tematu powinna nam przyświecać zasada „mierz siły na zamiary”.

Ponadto nie należy podchodzić do tej sprawy w ten sposób, że temat musi być już ostateczny. W trakcie pisania wielokrotnie możemy go zmieniać, przeformułowywać. Jeśli ktoś za długo zastanawia się na tematem to mam dla niego radę – przestań się zastanawiać, leniu, nie szukaj sobie wymówki, aby nie wziąć się do roboty – tylko po prostu zacznij w końcu pisać! Temat możesz sformułować nawet już po napisaniu całej pracy. Na początek wystarczy całkowicie temat roboczy.

Tematyka pracy magisterskiej

Przykładowo studiujemy logistykę. Czym się zajmiemy przy pisaniu pracy magisterskiej. Może wykorzystaniem powierzchni magazynowej w firmie spedycyjnej, a może przepisami Unii Europejskiej dotyczącymi transportu? I to i to będzie odpowiedni zakres dla naszego kierunku studiów. Na razie myślimy nad tematyką, nie należy jeszcze wybierać tematu. Wybór tematu będzie kolejnym etapem tworzenia naszej pracy magisterskiej. Na razie zastanawiamy się nad tematyką pracy. I tutaj podstawowym kryterium wyboru powinno być to, co nas bardziej interesuje. Z podanych przykładów – czy bliższe naszemu sercu będą przepisy Unii Europejskiej, czy powierzchnia magazynowa, a może jeszcze coś innego? To bardzo ważny etap, od niego zależy, czy pisanie pracy magisterskiej będzie dla nas męczarnią, czy pisać ją będziemy z przyjemnością. Warto się dobrze zastanowić.